
© 2026 wsiadaj.pl – wszelkie prawa zastrzeżone
Nowa Kia Stonic jest miejskim crossoverem segmentu B z przednim napędem i benzynowym silnikiem 1.0 T-GDI. Wersja 100 KM występuje z przekładnią manualną lub 7DCT, a odmiana mild hybrid 48 V rozwija 115 KM i również pozwala wybrać jedną z tych skrzyń.

Kia Stonic ma 4165 mm długości, 1760 mm szerokości i rozstaw osi 2580 mm. To wymiary typowe dla segmentu B: samochód nie zajmuje wiele miejsca na parkingu, ale dzięki wyższemu nadwoziu oferuje łatwiejsze wsiadanie niż klasyczne małe auto. Napęd trafia na przednie koła, a gama nie obejmuje wersji AWD. Prześwit i osłony nadwozia służą przede wszystkim wygodzie na miejskich drogach, nie jeździe terenowej.
Podstawowy silnik benzynowy 1.0 T-GDI rozwija 100 KM i 172 Nm. Odmiana 1.0 T-GDI MHEV korzysta z instalacji 48 V, ma 115 KM oraz 200 Nm. Układ mild hybrid wspiera jednostkę spalinową i odzyskuje energię podczas zwalniania, ale nie umożliwia jazdy jak pełna hybryda i nie ładuje się go z gniazdka. Różnica między wersjami dotyczy więc sposobu wspomagania silnika, a nie wyłącznie liczby koni mechanicznych.
Zarówno 100-konna wersja benzynowa, jak i 115-konne MHEV mogą występować z sześciobiegową przekładnią manualną albo siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową 7DCT. Automat ułatwia jazdę w korku i częste manewrowanie. Manual daje kierowcy bezpośrednią kontrolę nad zmianą przełożeń oraz obniża cenę wejścia. W konfiguratorze warto najpierw dobrać moc i skrzynię, ponieważ nie każda kombinacja jest oferowana z każdym poziomem wyposażenia.
Stonic w odmianie M ma 1500 mm wysokości, a wersje L i GT-Line 1520 mm. Różnicę tworzą między innymi elementy wyposażenia i konfiguracja nadwozia. Większe obręcze oraz pakiet stylistyczny zmieniają wygląd samochodu, lecz przy typowej jeździe miejskiej liczą się także koszt opon i odporność koła na nierówności. Dane o pojemności bagażnika oraz ładowności należy odnosić do konkretnej wersji z cennika.
Oferta obejmuje poziomy M, L i GT-Line. Bazowa M skupia się na najważniejszym wyposażeniu, L rozszerza zakres komfortu, a GT-Line dodaje sportowe detale zewnętrzne i wewnętrzne. Nazwa GT-Line nie oznacza osobnego silnika ani napędu na cztery koła. Przy porównaniu dwóch konfiguracji najlepiej sprawdzić wielkość ekranów, rodzaj zestawu wskaźników, systemy parkowania i pakiety zimowe, bo te elementy wpływają na codzienną obsługę bardziej niż dekoracyjne dodatki.